Nie...
A jednak może!
Czy naprawdę jedna osoba może spowodować tyle złego? Mam idealne życie mimo to, że tata nie mieszka już ze mną i mamą. Jestem dobrą uczennicą, mam chłopaka, z którym jestem w szczęśliwym związku. Moje życie nie może się od tak spieprzyć.
Wszystko zaczęło się gdy przypadkiem na ulicy wpadłam na jakiegoś kolesia, przeprosiłam i odeszłam. Kiedy następnego dnia zobaczyłam go w kawiarni w której pracuje nie miałam podejrzeń, w końcu była to największa kawiarnia w mieście, wszyscy tu przychodzili. Ale kiedy zobaczyłam moją mamę na kolacji z nim moje życie momentalnie legło w gruzach. Od tamtego momentu nawzajem uprzykrzamy sobie życie.
______________________________________________________________________________
Jeśli chcesz dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterów zapraszam do komentowania i obserwowania bloga :)
+ jeżeli chciałbyś być informowany o rozdziałach na twitterze napisz w komentarzu.
Czy naprawdę jedna osoba może spowodować tyle złego? Mam idealne życie mimo to, że tata nie mieszka już ze mną i mamą. Jestem dobrą uczennicą, mam chłopaka, z którym jestem w szczęśliwym związku. Moje życie nie może się od tak spieprzyć.
Wszystko zaczęło się gdy przypadkiem na ulicy wpadłam na jakiegoś kolesia, przeprosiłam i odeszłam. Kiedy następnego dnia zobaczyłam go w kawiarni w której pracuje nie miałam podejrzeń, w końcu była to największa kawiarnia w mieście, wszyscy tu przychodzili. Ale kiedy zobaczyłam moją mamę na kolacji z nim moje życie momentalnie legło w gruzach. Od tamtego momentu nawzajem uprzykrzamy sobie życie.
______________________________________________________________________________
Jeśli chcesz dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterów zapraszam do komentowania i obserwowania bloga :)
+ jeżeli chciałbyś być informowany o rozdziałach na twitterze napisz w komentarzu.